Tak zwane "zwinne programowanie" upraszcza wiele "ciężkich" kroków w procesie tworzenia systemów informatycznych. O ile same założenia są jak najbardziej słuszne i z pragmatycznego punktu widzenia - uzasadnione, to jednak należy podchodzić do nich z pewną dozą ostrożności. Żeby nie przesadzić. Żeby nie stały się wymówką dla zaniedbania, lekceważenia i lenistwa. Szczególnie jedna zasada może mieć katastrofalne skutki, przyjmijmy więc ze zrozumieniem te oto słowa:

'The simplest thing that could possibly work' is not equal to 'the first dumb thing that came to my mind'

Źródło: Udi Dahan na prezentacji "Domain Models and Composite Applications"


Komentarze

(Wojtek)szogun1987

24 lipca 2011 12:17

Przypomniał mi się cytat Einsteina:
"Wszystko powinno być tak proste, jak to tylko możliwe, ale nie prostsze."

I drugi nieznanego mi autora (być może niedokładnie):
"Niech rzeczy będą proste, ale nie prostackie"

Soltys

24 lipca 2011 17:59

'Zwinne programowanie' jest narzędziem nie religią. By Soltys

Darek

25 lipca 2011 11:46

A co to za słowo "misinterpretacja"?

jj

26 lipca 2011 12:20

A co tu nieanderstendzić?

Komentarze zamknięte