Dwie godziny temu zakończyła się moja pierwsza w życiu prezentacja. Temat: "Wprowadzenie do Web Client Software Factory". Miejsce: MS, spotkanie Warszawskiej Grupy .NET. Tak zwane "pierwsze koty za płoty", "życie już nigdy nie będzie takie jak wcześniej", "zawsze musi być ten pierwszy raz" i tak dalej.

Ten post to jedna wielka prośba o opinie obecnych. Głównie zadaję pytanie: co powinno być inaczej?

Rzeczy, o których już wiem, że są "do poprawy":

  • zbyt dużo materiału
  • zbyt szybkie tempo
  • Resharper - mógł powodować dezorientację
  • objawy zdenerwowania (ale tego nie przeskoczę)
  • tupanie podczas uruchamiania aplikacji (tego też nie przeskoczę, w domu na takie marnowanie czasu reaguję bardziej żywiołowo, ale tam nie wypadało:) )
  • elementy, które miały być "głupio-zabawne" pozostały przed myślnikiem, czyli były tylko głupie (ale tak mam na co dzień, zatem bez zaskoczenia)

Jeżeli byłeś w tymże miejscu o tejże porze to dodajże coś do powyższych punktów. Planuję dalej walczyć ze swoją nieco autystyczną naturą i wszelkie opinie będą dla mnie nieocenionym drogowskazem.

P.S. Zarówno prezentacja, jak i stworzone demko, pojawią się wkrótce do ściągnięcia na stronie spotkania.


Update: materiały już dostępne pod powyższym adresem.


Komentarze

Gutek

5 grudnia 2008 05:00

no ja musze podziekowac Michalowi :)))) bo bez niego nawet nie mialbym szansy zobaczyc jak bylo a tak to wiem ze zobacze :)))) super!!
I jeszce raz gratuluje!!
Gutek

rod

5 grudnia 2008 05:04

Tempo faktycznie zbyt duże. Najtrudniejsze było czytanie kodu. Ja sam również używam bardzo podobnej kolorystyki ktora swietnie sie sprawdza na codzien, ale na rzutniku juz chyba gorzej

awake

5 grudnia 2008 14:33

- jak pisałeś - zbyt szybko
- kolorystyka VS - słabo było widać na rzutniku
- rozmiar czcionki - można było domyślnie wrzucić większą, tak by bez powiększania można było śledzić kod
- intonacja głosu - zwłaszcza na początku można było zauważyć: mówiłeś cały czas z taką samą intonacją, coś na kształt: tra ta ta ta ta ta ta. Można było spróbować wprowadzić pauzy, ważniejsze elementy podkreślić
- kontakt z publiką - mówiąc staraj się spojrzeć na każdego na sali
- jeżeli się denerwujesz i nie masz co zrobić z rękami to można jedną wsadzić w kieszeń a drugą sobie powymachiwać :)
- jeżeli chodzi o zawartość prezentacji to moim zdaniem zagadnienia wybrane i omówione bardzo trafnie chociaż brakowało mi trochę przykładów z życia w stylu "u nas w firmie to robimy i jest ok, chociaż problem jest z tym, tym i z tym"
Oczywiście nie będę się rozpisywał o rzeczach, które były fajne, bo nie ... :)
Reasumując, jakby to powiedział mój brat, było grubo!

arkadiusz.wasniewski

5 grudnia 2008 16:29

Jeśli chodzi o uwagi dotyczące prezentacji to już zostały powiedziane. Ja z innej beczki: kiedy można się spodziewać kolejnej sesji? Czyż nie należy iść za ciosem?

arkadiusz.wasniewski

5 grudnia 2008 20:36

W te pędy wszyscy na stronę grupy wypełnić ankiety ms-groups.pl/.../Ankiety.aspx !!!

mgrzeg

5 grudnia 2008 20:47

@Gutek: film jest, a raczej bedzie. Musze go pocwiartowac, podbic dzwiek i przekonwertowac do wersji mniejszej, a po tym wszystkim gdzies jeszcze wrzucic. No chyba, ze chcesz wersje 'full wypas' na 1920x1080 na romantyczny wieczor?
@Maciek: nie chcialem Ci przeszkadzac katarem, wiec wyszedlem. Z przyjemnoscia jednak obejrze cala sesje w wolniejszej chwili :)

Jacek Ciereszko

6 grudnia 2008 20:37

Witam,
a mi się bardzo podobało i słyszałem od osób z którymi wracałem, że im się także bardzo podobało. Fajny temat, dużo przekazanej wiedzy i jak na pierwsza prezentację to "szacun" :)
Co do zarzutów:
   * zbyt dużo materiału  
- no tu można by zmniejszyć zakres sesji, tak żeby mieć czas przeczytać i zobaczyć dokładnie co tam wpisałeś itd. :)
   * zbyt szybkie tempo
- no to tak jak poprzednio
   * Resharper - mógł powodować dezorientację
- czasami tak, a czasami fajnie to wygląda jak wszystko śmiga
   * objawy zdenerwowania
- ja tu nie zauważyłem zdenerwowania, jak dla mnie , wyszło bardzo naturalnie, głos Ci nie drżał, mówiłeś spokojnie, ręce też nie latały więc nie potwierdzam :P
   * tupanie podczas uruchamiania aplikacji
- rzeczywiście zwróciłem na to uwagę w czasie prezentacji ale zapomniałem o tym.. czyli nie jest to coś co mi osobiście by przeszkadzało
   * elementy, które miały być "głupio-zabawne" pozostały przed myślnikiem, czyli były tylko głupie
a tu się nie zgodzę, żarciki bardzo fajne, w Twoim stylu :P jak dla mnie bardzo na +
To co bym dodał, to w dalszej części większy kontakt z publicznością. Na początku bardzo ładnie wyszedłeś do ludzi ale później przez tworzenie aplikacji, już nie wychodziłeś.
A i w ZoomIT można malować ładne linie i kwadraty - wystarczy wcisnąć Ctrl czy Alt. Elipsy średnio się nadają :P
To tyle czepiania się, ogólnie wyszło bardzo dobrze, ludzie z którymi wracałem byli także zadowoleni z prezentacji, wszyscy się czegoś nauczyliśmy o Software Factory i na pewno przyjdziemy na kolejne Twoje wystąpienia :)
----
JAcek C.

Procent

8 grudnia 2008 17:45

Dzięki za opinie, na pewno się przydadzą:)

Komentarze zamknięte