Wymyśliłem sobie, że rozpoczynając właśnie nowy projekt wykorzystam Sql Server Compact Edition, przynajmniej na samym początku. Ściągnąłem, zainstalowałem (okazało się w trakcie że już to miałem – zainstalowało się kiedyś razem z VS, ale to nieważne), dodałem lokalną bazę do projektu za pomocą Visual Studio, kliknąłem dwa razy – pięknie, śmiga. Kolejny pomysł – a czemu by nie pobawić się tą bazą ze znienawidzonego Management Studio (którego notabene już nie nienawidzę; dzięki wirtualnemu środ... [More]

W niedawnym poście wieszałem psy na Management Studio. Obiecałem jednocześnie przedstawić sposób na poradzenie sobie z niedogodnościami, jakie nam serwuje. Nie jest to może tak odkrywcze rozwiązanie jak ktoś mógł oczekiwać, ale dzisiaj przedstawię narzędzie (oczywiście darmowe), które wydawało mi się Lekiem na Całe Zło. Mam już na komputerze żółwika, czas na żabę. Przed Państwem: Toad oraz 11 cech czyniących zeń produkt bardziej przyjazny programiście niż SSMS. 1) “Połącz przy starcie” Po ... [More]

Nienawidzę SQL Server Management Studio tyleż szczerze, co bezsensownie. Używam go od lat, i nienawiść moja narastała nieustannie. Dziś nadszedł ten dzień - dzień uporządkowania i dokładnego scharakteryzowania tej nienawiści. Dzień podzielenia się swoją nienawiścią ze światem. A więc nienawidzę SQL Server Management Studio, ponieważ wiele razy dziennie muszę zmagać się z tymi oknami: 1. Ciepło - okno łączenia z bazą Co jeśli zwykle potrzebuję więcej niż jednego serwera? Dlaczego muszę to klika... [More]