Satyra na TfuFSa

15

Biznesmena pełna kiesa – kupił sobie TFSa
Marketingi mówią przecie, że to wychwalane w świecie

Prędko, prędko baśń się baje, project template już powstaje
Podniecenie sięga nieba, piać z zachwytu wszystkim trzeba

I manager poużywa – wszak Foundation się nazywa
I Klienci stronkę mają – tam uwagi swe zgłaszają

Można podpiąć tam Excela, niech z projektu dane zbiera
Poklikamy, poklikamy, i już piękny raport mamy

Wszystko super, radość czysta! Ale gdzie tu… programista?
Toć to właśnie z kodu, Panie, Wielki Produkt twój powstanie

Programista wyśle kody, w trakcie – przerwa dla ochłody
Jak mu ktoś nadpisze zmiany to biegnie z płaczem do mamy

Z gałęziami wielka bieda, bo połączyć ich się nie da
A jak padną internety to nie zrobisz nic, niestety

Wniosek prosty, mój kolego, TfuFS jest do WSZYSTKIEGO
A gdy coś jest do wszystkiego to jest zwykle do niczego

A jak mleko już rozlane, gdy miliardy już wydane
Bardzo ciężko jest o zmiany… powód prosty: “TO JUŻ MAMY!”

Na nic płacze i lamenty, TfuFSie: bądź przeklęty!
Już ci Bohun palik struga, zrodził cię szatański sługa

Jak zaraza, jak szarańcza TfuFS devów wykańcza
I się śmieje gromkim basem depcząc ich swoim obcasem

Tak się meczą biedne żuki, w końcu ich rozdziobią kruki
I uwierzcie mi na słowo: żyją długo… lecz chujowo

Share.

About Author

Programista, trener, prelegent, pasjonat, blogger. Autor jedynego polskiego podcasta programistycznego: DevTalk.pl. Jeden z liderów Białostockiej Grupy .NET. Od 2008 Microsoft MVP w kategorii .NET. Więcej informacji znajdziesz na stronie O autorze. Napisz do mnie ze strony Kontakt. Dodatkowo: Twitter, Facebook.

15 Comments

  1. BUHAHAHAHAHAHAHAHA… genialne! Żeromski, Sienkiewicz, a i pewnie Mickiewicz byłby dumny :)

  2. Wyśmiewasz waćpan TFS, aczkolwiek alternatyw żadnych nie podajesz.
    A ja sie pytam: jak TFS jest taki straszny jak go wieszcz maluje, to jak żyć?

  3. @gringo,
    alternatywę podaję od wielu lat: http://www.maciejaniserowicz.com/tag/git/ , a argumenty “ale w TFSie mamy wszystko zintegrowane” zostały właśnie w poemacie mym zaadresowane i ich rozszerzenie to redmine(lub dowolny zamiennik)+teamcity, lub też nawet TFS + Git
    pisałem wielokrotnie (i w wierszyku też to zawarłem) że TFS jest okropny jako kontrola wersji, nie jako wszelkie inne role

  4. Jak dla mnie TFS jest całkiem niezłym narzędziem do zarządzani taskami/bugami, zwłaszcza w najnowszej wersji, ale co do kwestii kontroli wersji, to rzeczywiście TFS ssie pałę. Dopiero zaczynam przygodą z Git’em (i widzę, że nie będzie to prosta przygoda), ale jego wyższość nad wbudowaną kontrolą wersji TFS’a jest niezaprzeczalna. IMHO połączenia TFS + Git powinno działać całkiem nieźle.

  5. Już kiedyś pisałem, że oprócz programowania mógłbyś się z powodzeniem zajmować kabaretem 😉
    Wot, maładiec!

  6. Pryemzsslaw on

    Od wersji 2013 można w tfs’ie wybrac git’a jako system kontroli wersji 😉 Ale to już pewnie wszyscy wiedzą 😉

  7. Nie minęło czasu wiele,
    kiedy w słowie na niedziele
    nowe dawał przykazanie:
    “marna rzecz krytykowanie
    lepiej spożytkować siły
    na swój rozwój ludu miły”.
    Dziś z radością obserwuję,
    jak do rad się swych stosuje.
    Zachwycenia więc dam wyraz:
    _MAJSTERSZTYKIEM_ ta satyra,
    bo choć jest o Te-eF-eSie,
    wśród strof, inną prawdę niesie:
    na nic reguł pełna głowa
    gdy nie będziesz ich stosować.

  8. Dobre :)

    Maciek. Mam dla Ciebie wyzwanie. Następny techniczny post poproszę wierszem przynajmniej na dwie strony ekranu. 😉