12
Dec

Programisto: ludzie na ciebie czekają!

W mijającym roku pojeździłem trochę po Polsce, porozmawiałem z ludźmi, popatrzyłem jak funkcjonują “lokalne” grupy .NET. Sama idea takich grup bardzo mi się podoba i cieszy fakt, że jest ich tak dużo i że większość z nich regularnie działa. Ale do jednego można się przyczepić: gdzie są, kurde, ci wszyscy programiści?

Białystok: średnia liczba uczestników od 7 do 20, raz było osób ok 50. Kraków: 50-60 osób. Warszawa: 30-50. Łódź: 20-40. Niektóre z tych liczb nie są może do końca prawdziwe, ale rząd wielkości: jak najbardziej. Rodzi się pytanie: gdzie jest reszta z Was (nas?) ?

W takiej Warszawie musi być z milion programistów .NET. To samo w Krakowie, Łodzi czy Wrocławiu. W moim Białymstoku pewnie mniej (bo większość wyjechała do Wawy:) ), ale i tak sporo firm w tym .necie jednak dłubie.

Apel: Czytelniku Drogi, znajdź w internetach lokalną grupę .NET, sprawdź termin kolejnego spotkania i… po prostu tam pójdź! Chociaż raz, jak się nie spodoba to przekaż “liderowi” swój feedback i nie pojawiaj się więcej, ale wyściub nosa na choć jedno spotkanie. Poznaj fellow-devs, posłuchaj o ciekawych rzeczach, opuść na chwilę swój codzienny projekt, dowiedz się co robią inni, otwórz się trochę na zewnętrzny świat. Wpuść do swoich codziennych obowiązków trochę świeżości. A gdzieniegdzie dostaniesz za to jeszcze browara za friko.

Te spotkania są naprawdę fajne. I nie wymagają nie wiadomo jakiego poświęcenia: raptem jeden wieczór w miesiącu. Warto skorzystać z tego, że mamy w Polsce naprawdę dość prężne community. Dlaczego jest nas tam tak mało?

Autor

Maciej Aniserowicz

Maciej Aniserowicz
"Procent"
developer / architect

MVP
MCP

Search
Facebook
Twitter
Archiwum
Kategorie
© Copyright 2008-2014 Maciej Aniserowicz. All rights reserved. Running on WordPress.