Niedawno jakiś bezczelny cham, bastardo z piekła rodem, "żeb jego dzieci parchy mieli", wgniótł i porysował nam samochód po czym zbiegł. Zgłosiłem szkodę do swojego ubezpieczyciela i po całym wywiadzie na koniec pada pytanie: "czy chciałby pan otrzymać potwierdzenie przyjęcia zgłoszenia również mail...
[More]